sobota, 14 kwietnia 2018

GARNIER BOTANIC THERAPY: Mityczna oliwka - odżywka intensywnie odżywiająca do włosów suchych i bardzo zniszczonych

Witajcie,
dawno nie było u mnie żadnych kosmetyków do włosów. Chciałam wykończyć wszystkie zaczęte produkty i już je zdążyłam opisać na blogu. Przychodzę więc do Was z moim totalnym hitem! Ta odżywka na prawdę nawilża i odżywia włosy!

Ostatnimi czasy omijałam szerokim łukiem kosmetyki do włosów od Garnier, jednak nadarzyła się super okazja podczas jednej z promocji w Rossmannie i stwierdziłam, że trzeba dać im szanse. Botanic Therapy to nowość na rynku kosmetycznym, łudząco przypomina swoją poprzednią wersję (Ultra doux), jednak nie jestem w stanie porównać już składu. Miałam odżywkę i szampon z masłem karitee i średnio byłam z nich zadowolona, bałam się, że tym razem będzie podobnie...

Jakie było moje zdziwienie po pierwszym nałożeniu na mokre włosy tej odżywki! Cudnie miękkie i nawilżone! Nie były do końca dociążone, jednak zupełnie mi to nie przeszkadzało, ponieważ nie powodowały puchu i włosy delikatnie zaczęły się falować (wtedy zaczęłam myśleć, że może mam jednak włosy falowane, coś pod 2a, a nie proste), ale to już cięższa kwestia. Kiedy dbam o włosy jak o proste - są proste, kiedy jak o falowane - to delikatnie się falują. Super! 


Ale wróćmy do odżywki i co obiecuje nam producent:
"Botaniczna pielęgnacja z odżywczymi ekstraktami z olejków i roślin

Botanic: eksperci Garnier w dziedzinie botaniki wybrali oliwę z oliwek, by stworzyć unikalną, odżywczą formułę do włosów bardzo suchych i zniszczonych.
Therapy: Intensywna pielęgnacja, która wydobywa i podkreśla naturalne piękno Twoich włosów.
Rezultat: włosy są odżywione, wzmocnione i łatwo się rozczesują.

Po umyciu szamponem nałóż na nie obficie odżywkę, następnie spłucz. Podkreśl efekt pielęgnacji stosując maskę z gamy mityczna oliwka."


Skład:
Aqua, Cetyl Alcohol, Glycerin, Amodimethicone, Ci 19140/Yellow 5, Hydroxyethylcellulose, Stearyl Alcohol, Olea Europaea Oil/Olive Fruit Oil (oliwa z oliwek), Behentrimonium Chloride, Trideceth-6, Chlorhexidine Digluconate, Limonene, Benzyl Salicylate, Benzyl Alcohol, Isopropyl Alcohol, Dipalmitoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate (także substancja myjąca), Alpha-Isomethyl Ionone, Myristyl Alcohol, Carthamus Tinctorius Seed Oil/Sunflower Seed Oil (olej słonecznikowy), Caramel, Cetyl Esters, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, BHT, Citric Acid, Hexyl Cinnamal, Parfum.

Skład nie jest najkrótszy, jednak znajdziemy tutaj substancje nawilżające, emolienty, silikony, substancje odpowiadające za konsystencję, naturalne ekstrakty, substancje kondycjonujące, substancje myjące, konserwanty, pozostałe składniki to 1 barwnik i kilka substancji zapachowych.


W odżywce mamy sporo emolientów, wysoko jest także oliwa z oliwek. I bardzo dużo substancji zapachowych, a wbrew pozorom odżywka jakoś spektakularnie nie pachnie, ot zwyczajny, delikatny zapach. Generalnie szału w składzie nie ma, jednak jestem w stanie to wybaczyć patrząc na działanie!
Odzywkę dostaniemy za około 14 złotych w regularnej cenie i raczej nie ma problemów z jej dostępnością.



Przy okazji zakupów skusiłam się także na wersję miód i propolis, i właśnie zaczynam ją testować! 

Znacie odżywkę Mityczna oliwka od Garniera z serii Botanic Therapy? Jak się u Was sprawdziła? Piszcie!

69 komentarzy:

  1. To raczej nie dla mnie, bo moje włosy bardzo się przetłuszczają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje również, jednak ta odżywka tego nie wzmaga :D

      Usuń
  2. Ja coraz rzadziej sięgam po typowo drogeryjne odżywki

    OdpowiedzUsuń
  3. No to mnie bardzo ucieszyłaś bo sama mam tą odżywkę ale jeszcze nie testowałam :D. Tą z miodem również zakupiłam jak i wersje z olejem rycynowym (tak wiem, szalona ja :P).

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze odżywek Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawno już nie miałam odżywki z Garniera. Przekonuje mnie do niej to, że rzeczywiście nawilża. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pośród tych drogeryjnych marek, to uważam, że Garnier ze swoimi odżywkami wypada chyba najlepiej. Ta seria Ultra doux była naprawdę bardzo fajna. Tego jeszcze nie używałam, ale na pewno się skuszę, bo odżywkowe zapasy dobijają dna :D.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze o niej nie słyszałam. ;)
    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem czemu, ale jakoś mnie takie mityczne oliwki nie przekonują ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jej ale Garnier do włosów jakoś mi nigdy nie służył ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapowiada się może i fajnie, ale nigdy mi Garnier nie odpowiadał. Włosy mam po nich zawsze takie ulizane ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś używałam odżywek z Garniera, ale później przestawiłam się na Avon. Kończy mi się moja ulubiona, więc chętnie się skuszę na tą miodową.
    Pozdrawiam
    My blog

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam tej odżywki.
    Muszę ją kiedyś wypróbować.
    Chyba kupiłabym tą miód i propolis.
    Pozdrawiam!

    https://anastyle14.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakiś czas temu używałam właśnie odżywki Garniera a konkretniej tej wersji właśnie z awokado i masłem karite. Szału nie robiła i tak wyszło, że już więcej nie pokusiłam się o produkty do włosów Garniera ;) Fajnie, że u Ciebie się sprawdza super :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dawno temu korzystałam z Garniera, ostatnio wcale, ale stosuje odżywki drogeryjne.

    OdpowiedzUsuń
  15. z GARNIER dawno nic nie testowałam (oprócz różowego płynu micelarnego, którego nie może zabraknąć :P ).

    OdpowiedzUsuń
  16. Widziałam ją w sklepie i oprócz składu to to to opakowanie mnie bardzo kusiło

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam bardzo podobne wlosy do Ciebie, wiec moze sie skusze:)

    OdpowiedzUsuń
  18. fajne produkty :) muszę sobie jeden z nich jakoś kupić :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Noe miałam okazji stosować tej odzywki. Ostatnio Garnier wprowadził nowe maski do włosów z twj serii i calkowm nieźle składowo wypadają

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam tego kosmetyku ale myślę, że może być dobry.

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszędzie widzę te kosmetyki ale jeszcze ich nie używałam. Mam duży zapas kosmetyków do włosów z różnych konkursów ale jak skończę to wszystko to chętnie wypróbuję ten kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
  22. Amazing post dear, I really like it!
    Happy Sunday :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  23. Ta odżywka powinna sprawdzić się w przypadku moich lichych włosów. Aktualnie stosuję z Garniera, ale jak skończę to sprawdzę, czy i u mnie zdziała cokolwiek :)

    Pozdrawiam,
    http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Firme Garnier jak najbardziej znam, ale tą serie niekoniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Oj nie znam tych odżywek, ani jednej ani drugiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam kiedyś odżywki Garnier i były ok, ale nie sięgam po nie zbytnio.

    OdpowiedzUsuń
  27. Te produkty, mogą mi się spodobać :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie miałam jeszcze okazji jej testować. Skład raczej średni i to BHT :/ No ale nie ma co wybrzydzać przy takiej cenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jeszcze nie używałam odzywki z garniera

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie używałam tej serii jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja do tej pory stosowałam tylko te Garnier Fructis :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ja wlasnie uzywam szaponu z tej serii i jestem oczarowana

    OdpowiedzUsuń
  33. ciekawy produkt myślę że warty wypróbowania na moje puszące się włosy;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Raczej nie skuszę się na zakup tego produktu.
    Pozdrawiam ♥️ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. ostatnio właśnie wykańczałam swoją ultra doux z awokado... i byłam szczęśliwa, że już koniec, bo kompletnie nic nie działała! a kiedyś byłam w niej zakochana! Ciekawe, może w tej nowej serii coś się zmieniło :)

    OdpowiedzUsuń
  36. O jeszcze nie mialam tej odzywki,musze wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  37. z chęcią wypróbuję :) szukam swojego ideału :)
    zapraszam do mnie :)
    recenzjebynikaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. great review! thanks so much for sharing your thoughts on this brand. it's very helpful! anyway, just dropping by to say hello all the way from southeast asia! i hope you can drop by my blog too and follow if you like. have a nice day! :)

    xoxo, rae
    http://www.raellarina.net

    INSTAGRAM | TWITTER | FACEBOOK

    OdpowiedzUsuń
  39. nie pamiętam kiedy coś z Garniera używałam :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Zdecydowanie muszę jej wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Wygląda ciekawie i niedrogo; można się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Muszę wypróbować! Bo w ostatnim czasie moje zakupy okazywały się klapą, ale chce je do końca zużyć.

    OdpowiedzUsuń
  43. Miałam inne odżywki z Garniera, ale nie tej konkretnej. I zazdroszczę, że Twoje włosy dostosowują się do aktualnej pielęgnacji... :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie mam aż tak zniszczonych włosów, ale jeśli chodzi o odżywki to moje włosy są bardzo wymagające.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Dawno już niczego nie stosowałam od Garniera, a teraz narobiłaś mi ochoty :) Chcę oliwkę i Miód też chcę ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Miałam kiedyś tę słynną odżywkę Ultra Doux i nawet niezła była, ale aż takiego nawilżenia wtedy nie potrzebowałam :) Sama seria botanic therapy jednak mnie ciekawi, więc chętnie coś przetestuję, bo lubię garnierowe kosmetyki włosów, a najbardziej szampony:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Osobiście nie za bardzo przepadam za tą linią kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  48. Miałam niedawno ochotę wypróbować tą nową linię odżywkę, a teraz widzę, że warto i na pewno to zrobię. :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Z moimi włosami miałam problem niemal od zawsze. Może właśnie ta odżywka będzie rozwiązaniem, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Moja córcia używa te kosmetyki jest zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Całe wieki nie stosowałam produktów Garniera. Na razie mam wystarczające zapasy innych :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Tej odżywki jeszcze nie miałam okazji używać, ale faktycznie skład wcale nie jest taki zły jak na Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Bardzo lubię odżywki z oliwkami :-) Zawsze świetnie się u mnie sprawdzają.. myślę, że z tą byłoby podobnie :-))

    OdpowiedzUsuń
  54. Kusił mnie bardzo ostatnio ten szampon z tej serii

    OdpowiedzUsuń
  55. Nie używałam tej serii.
    Nie wiem czy się na nią zdecyduję, bo mam łatwo przetłuszczające się włosy, ale jak piszesz obciąża je tylko delikatnie przez co się nie puszą :) a puszenie to moja zmora

    OdpowiedzUsuń
  56. Kolejny kosmetyk z nazwą Botanic!
    Szkoda, że ma aż 2 alkohole w składzie :(

    OdpowiedzUsuń
  57. jestem ciekawa jak sprawdzi sie ta miodowa :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś i razem ze mną tworzysz to miejsce.
Jeśli zaobserwowałeś mnie, daj znać, na 100% również Ciebie zaobserwuje!
Jeśli tylko chcesz, to zostaw swój link, jednak i bez niego trafię do Ciebie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...